Miastenia gravis jest chorobą autoimmunologiczną, w której układ odpornościowy wytwarza przeciwciała zaburzające przekazywanie sygnału między nerwem a mięśniem. W ostatnich latach leczenie MG bardzo się rozwinęło — pojawiły się terapie celowane, m.in. inhibitory FcRn oraz leki wpływające na układ dopełniacza. Naukowcy idą jednak dalej i badają także zupełnie inne podejścia, w tym terapie komórkowe CAR-T.
CAR-T to technologia znana przede wszystkim z leczenia wybranych chorób nowotworowych krwi. Polega na pobraniu od pacjenta komórek odpornościowych, odpowiednim ich „przeprogramowaniu” i ponownym podaniu, aby działały przeciwko określonym komórkom uczestniczącym w chorobie. W chorobach autoimmunologicznych celem takiego podejścia jest nie tyle jednorazowe obniżenie poziomu przeciwciał, ile głębsze wpłynięcie na mechanizm odpowiedzi immunologicznej.
Dlaczego CAR-T jest badane w miastenii?
U wielu pacjentów z miastenią gravis kluczową rolę odgrywają autoprzeciwciała. To one mogą zakłócać pracę złącza nerwowo-mięśniowego i prowadzić do objawów takich jak osłabienie mięśni, opadanie powiek, podwójne widzenie, trudności z mówieniem, połykaniem, chodzeniem czy oddychaniem.
Obecne terapie celowane często działają na określony fragment tego procesu — na przykład obniżają poziom przeciwciał IgG albo hamują aktywację układu dopełniacza. Terapie CAR-T są badane jako potencjalnie głębsza interwencja w układ odpornościowy, szczególnie u pacjentów z ciężką, uogólnioną i trudną do kontroli postacią choroby.
mRNA CAR-T — próba bardziej „kontrolowanego” podejścia
Jednym z ciekawych kierunków jest terapia mRNA CAR-T. W 2026 roku w czasopiśmie Nature Medicine opublikowano wyniki randomizowanego, podwójnie zaślepionego badania fazy 2b dotyczącego terapii Descartes-08, czyli BCMA-ukierunkowanej terapii mRNA CAR-T u pacjentów z miastenią gravis. Publikacja dostępna jest na stronie Nature Medicine ↗.
W odróżnieniu od części klasycznych terapii CAR-T stosowanych w onkologii, podejście mRNA CAR-T ma charakter przejściowy — komórki są modyfikowane tak, aby efekt działania nie był trwały w takim samym sensie jak w niektórych terapiach nowotworowych. To ważne, ponieważ w chorobach autoimmunologicznych szczególnie istotne jest zachowanie równowagi między skutecznością a bezpieczeństwem.
Badania nad innymi terapiami komórkowymi
Równolegle prowadzone są także inne badania terapii komórkowych w uogólnionej miastenii gravis. Przykładem jest RESET-MG, badanie oceniające rese-cel, czyli autologiczną terapię CAR-T ukierunkowaną na komórki CD19 u pacjentów z gMG. Informacje o tym badaniu opublikowano m.in. w serwisie Neurology ↗.
Pojawiają się również doniesienia z ośrodków akademickich o dłuższych obserwacjach pojedynczych pacjentów leczonych terapiami komórkowymi. Uniwersytecki Szpital w Magdeburgu informował w 2026 roku o trzech pacjentkach z ciężką miastenią, które po terapii CAR-T pozostawały przez lata bez objawów i bez leczenia. To bardzo interesujące obserwacje, ale trzeba pamiętać, że opisy pojedynczych przypadków nie są tym samym co szeroko potwierdzona, rutynowa terapia. Więcej informacji opublikował University Hospital Magdeburg ↗.
To jeszcze nie jest standard leczenia
Najważniejsze jest odpowiedzialne spojrzenie na ten temat. Terapie CAR-T w miastenii gravis są nadal obszarem badań klinicznych i specjalistycznych obserwacji. Nie są obecnie standardowym leczeniem MG, nie zastępują dostępnych terapii i nie powinny być traktowane jako rozwiązanie dostępne dla każdego pacjenta.
Jednocześnie jest to bardzo ważny kierunek nauki. Pokazuje, że leczenie chorób autoimmunologicznych może w przyszłości obejmować nie tylko okresowe zmniejszanie aktywności choroby, ale być może także głębsze modyfikowanie nieprawidłowej odpowiedzi immunologicznej.
Co to oznacza dla pacjentów?
Dla pacjentów z miastenią gravis najważniejsze pozostaje dziś właściwe rozpoznanie, opieka doświadczonego neurologa, dostęp do aktualnie refundowanych terapii oraz indywidualnie dobrane leczenie. Informacje o CAR-T nie oznaczają, że pacjent powinien samodzielnie szukać takiej terapii lub traktować ją jako alternatywę dla prowadzenia przez lekarza.
Warto jednak śledzić ten temat, ponieważ badania nad terapiami komórkowymi mogą w przyszłości zmienić sposób myślenia o leczeniu najtrudniejszych postaci miastenii. Dotyczy to szczególnie pacjentów z chorobą oporną na standardowe leczenie, z ciężkim przebiegiem lub dużym ryzykiem powikłań wynikających z przewlekłej terapii.
Perspektywa PTCHNM
Jako PTCHNM będziemy nadal informować o nowych kierunkach badań nad miastenią gravis i innymi chorobami nerwowo-mięśniowymi. Ważne jest, aby pacjenci otrzymywali informacje rzetelne, ostrożne i jasno odróżniające leczenie dostępne dziś od terapii, które są dopiero badane.
Rozwój terapii CAR-T w chorobach autoimmunologicznych pokazuje, jak szybko zmienia się współczesna medycyna. Dla pacjentów najważniejsze jest jednak to, aby postęp naukowy w przyszłości przekładał się na bezpieczne, dostępne i dobrze prowadzone leczenie.
Podsumowanie
Terapie CAR-T w miastenii gravis to jeden z najbardziej zaawansowanych i obiecujących kierunków badań, ale nadal pozostający poza rutynową praktyką kliniczną. To temat, który warto obserwować, ponieważ może otwierać zupełnie nowy rozdział w leczeniu ciężkich chorób autoimmunologicznych.
Na dziś podstawą opieki nad pacjentem z miastenią pozostaje specjalistyczne prowadzenie, dostęp do sprawdzonych terapii, monitorowanie choroby i indywidualne decyzje podejmowane wspólnie z lekarzem.
Źródła
- Nature Medicine: BCMA-directed mRNA CAR-T cell therapy for myasthenia gravis ↗
- Nature Medicine: analiza biomarkerów w terapii mRNA CAR-T w miastenii ↗
- Neurology: RESET-MG — badanie terapii CAR-T w uogólnionej miastenii gravis ↗
- University Hospital Magdeburg: długoterminowe obserwacje terapii komórkowej w ciężkiej miastenii ↗

